Okrągły Stół

Okrągły Stół pozwolił Polsce wyjść z dyktatury – bez ofiar, szubienic, plutonów egzekucyjnych...

Z pewnością kryła się też za Okrągłym Stołem słabość. Ludzie władzy byli już zbyt słabi, by opozycję demokratyczną zniszczyć, zaś ludzie opozycji solidarnościowej zbyt słabi, by władzę komunistyczną obalić.

(Adam Michnik, 4 kwiecień 2006)

 

Okrągły Stół stał się początkiem zjawisk, które trzeba ocenić jednoznacznie negatywnie.

Co prawda nie było tam żadnego tajnego spisku, lecz nastąpiła fraternizacja i początek pewnej polityki,
w ramach której za udział w komunistycznym systemie należą się przywileje.
Cała istota procesu społecznego po 1989 r. polegała na tym, że w walce o usytuowanie w zupełnie nowej strukturze społecznej, gospodarce rynkowej, ludzie z tamtego systemu mieli olbrzymią przewagę.

(Lech Kaczyński, 6 luty 2009)


Zobacz artykuł dot. politycznych realiów 1989 roku - Potrzebny odwrót od wszechwładzy!

zobacz stronę - wybory czerwcowe 1989 r.

Okrągły stół – tajne dokumenty NATO (fragmenty)

Tajne dokumenty NATO – fragmenty

dokumenty_nato2

1. 21 listopada 1988
notatka z posiedzenia Rady NATO ws. wizyty premier Margaret Thatcher w Polsce

Krótko mówiąc, była to wizyta o szerokim oddźwięku społecznym. Przesłanie do Polaków [premier Thatcher] zawarła w swoim najbardziej wszechstronnym przemówieniu, które wygłosiła podczas kolacji wydanej na jej cześć przez generała Jaruzelskiego 3 listopada. Tekst przemówienia został w całości opublikowany w polskiej prasie. Pani premier wyraziła zdecydowane przekonanie, że wolność słowa i zgromadzeń, prawo do tworzenia wolnych i niezależnych związków zawodowych oraz podjęcie prawdziwego dialogu przez rząd i przedstawicieli wszystkich grup społecznych, w tym członków Solidarności, są jedyną drogą do skutecznego rozwiązania polskich problemów. Pogląd ten z całą mocą powtórzyła w swoich rozmowach w cztery oczy z generałem Wojciechem Jaruzelskim i Mieczysławem Rakowskim. Najważniejsza i natychmiastowa reakcja na przemówienie nadeszła z Gdańska, podczas spotkania z Lechem Wałęsą i innymi przedstawicielami Solidarności, którzy z dużym zadowoleniem przyjęli słowa Thatcher. Wałęsa stwierdził, że wątpi w szczerość przedstawionej przez polski rząd propozycji rozmów przy okrągłym stole, jako powód tych wątpliwości podając swoje gorzkie doświadczenia w kontaktach z rządem oraz obawę, że Solidarność zostanie wciągnięta w „niekończącą się rundę bezowocnych rozmów”. Wałęsa przypomniał również, że rząd działa „w złej wierze”, co sugeruje zapowiedź zamknięcia stoczni im. Lenina przed rozpoczęciem rozmów przy okrągłym stole. […]
Premier Thatcher przekonywała, że aby Wielka Brytania mogła rozważyć większe zaangażowanie w rozwiązywanie problemów gospodarczych Polski, powinien zostać osiągnięty postęp polityczny w postaci dialogu między rządem a społeczeństwem. Wielka Brytania miałaby zaangażować się dopiero wówczas, gdy będzie to uzasadnione gospodarczo, a jest to mało prawdopodobne, dopóki nie poprawi się sytuacja polityczna w Polsce.

2. 13 lutego 1989
notatka o sytuacji w Polsce po rozpoczęciu obrad Okrągłego Stołu

Sytuacja w chwili rozpoczęcia obrad Okrągłego Stołu. Postępy dotyczące działalności związkowej i pluralizmu politycznego wynikają z faktu, że kierownictwo partii zdało sobie sprawę, iż reformy gospodarcze nie są możliwe bez zmiany politycznej. W ustroju jest miejsce dla umiarkowanej opozycji. Solidarność stoi obecnie przed dylematem, jak oddzielić działalność związkową od funkcji politycznych, natomiast partia – jak dostosować swoją wiodącą rolę do aktualnej sytuacji. Obie strony zdają sobie sprawę, że reformy polityczne są narażone na niepowodzenie w przypadku zapaści gospodarczej. W programie obrad Okrągłego Stołu nadal jest dużo znaków zapytania. Najbliższych kilka miesięcy może być okresem decydującym dla losów powojennej Polski.

3. 18 kwietnia 1989
protokół posiedzenia Rady NATO (z 7 kwietnia 1989) w sprawie sytuacji w Polsce

PRZEDSTAWICIEL STANÓW ZJEDNOCZONYCH pragnął zwrócić uwagę Rady na fakt podpisania w dniu 5 kwietnia 1989 roku porozumienia między Solidarnością a polskim rządem, na mocy którego zalegalizowano Solidarność oraz umożliwiono przeprowadzenie szeregu innych reform politycznych i gospodarczych. Wyraził pewność, że wszyscy zgromadzeni podzielą jego opinię, iż choć porozumienie nie rozwiązuje wielu problemów, z jakimi boryka się Polska, to jednak stanowi ono istotną i pozytywną zmianę. Biały Dom wydał oświadczenie, w którym wyraził zadowolenie z porozumienia będącego faktycznie „historycznym krokiem na drodze do pluralizmu i wolności”. Sam prezydent przez długi czas był zaniepokojony sytuacją polityczną w Polsce i wyraził osobiste zadowolenie z faktu zawarcia porozumienia. Stany Zjednoczone zamierzają zrobić wszystko, co należy i jest możliwe, aby popierać zawarte porozumienie, które uznają za najlepszą od wielu lat okazję do poprawy sytuacji w tym kraju będącej następstwem zimnowojennego podziału Europy, na warunkach akceptowanych przez Zachód. Stany Zjednoczone wyraziły przekonanie, iż kluczowym jest, aby reformy gospodarcze leżące u podstaw reform politycznych zostały pomyślnie zrealizowane, a także oczekiwanie, że Solidarność, polski rząd, a być może także Kościół katolicki, zwrócą się do Zachodu o pomoc w tym zakresie. W związku z tym Stany Zjednoczone uznały za stosowne i konieczne, aby przeprowadzić w ramach Sojuszu konsultacje na temat tego, w jaki sposób najlepiej zareagować na to wyzwanie. […]
2. PRZEWODNICZĄCY zgodził się z przedstawicielem Stanów Zjednoczonych, że organizacja poszerzonego posiedzenia Rady w celu omówienia sytuacji w Polsce jest doskonałym pomysłem. Zasugerował, aby posiedzenie odbyło się dnia 13 kwietnia o godzinie 15:00 i aby przewodniczył mu Zastępca Sekretarza Generalnego, ponieważ on sam niestety nie może być na nim obecny.
3. PRZEDSTAWICIEL FRANCJI zgodził się ze Stanami Zjednoczonymi, że ostatnie wydarzenia w Polsce miały duże znaczenie oraz że członkowie Sojuszu powinni odbyć konsultacje w tej sprawie. Proponowane spotkanie miałoby się jednak odbyć za mniej niż tydzień, w związku z czym Francja nie może zagwarantować, że będzie mógł w nim uczestniczyć jej ekspert narodowy.
4. PRZEDSTAWICIEL HISZPANII stwierdził, że zwołanie posiedzenia Rady w sprawie sytuacji w Polsce w dniu 13 kwietnia może być przedwczesne, choć zgodził się ze Stanami Zjednoczonymi co do doniosłego znaczenia ostatnich wydarzeń w tym kraju. Wskazał, że Grupa Ekspertów ds. Związku Radzieckiego i Państw Europy Wschodniej właśnie odbywa spotkanie w siedzibie NATO i że eksperci prawdopodobnie mają tam możliwość szerokiego omówienia ostatnich wydarzeń w Polsce. Sytuację w tym kraju należy gruntownie przeanalizować, dlatego organizacja posiedzenia Rady w perspektywie krótszej niż tygodnia może być przedwczesna. […] W związku z tym, aby Zachód mógł w porę zaplanować reakcję, zdecydowanie opowiada się on za zwołaniem posiedzenia Rady na temat Polski w kolejnym tygodniu. Nawet gdyby niektóre państwa nie miały możliwości wysłania swoich ekspertów, można liczyć na to, że ambasadorowie przedstawią stanowiska reprezentowanych przez siebie państw. Przyjął zatem, że Rada zgodziła się na zwołanie poszerzonego posiedzenia na temat sytuacji w Polsce w czwartek 13 kwietnia 1989 roku w godzinach popołudniowych. Posiedzeniu miałby przewodniczyć Zastępca Sekretarza Generalnego.

4. 7 czerwca 1989
notatka oceniająca wynik wyborów z 4 czerwca 1989

Nieoficjalne wyniki [wyborów] wskazują na przytłaczające zwycięstwo Solidarności. Wygląda na to, że nie został wybrany żaden z kandydatów z tzw. listy krajowej. Koalicja została upokorzona, ale jest zdecydowana kontynuować proces rozpoczęty przez Okrągły Stół. Solidarność sprawia wrażanie, jakby chciała pomóc złagodzić cios i umożliwić kontynuację dialogu, chociaż Wałęsa może teraz chcieć forsować przewagę opozycji. Mogą pojawić się problemy konstytucyjne związane z tworzeniem nowego parlamentu. Biorąc pod uwagę rozmiar sukcesu, opozycja będzie musiała przejmować coraz większą odpowiedzialność za sytuację w Polsce.

5. 16 czerwca 1989
protokół posiedzenia Rady NATO (z 13 kwietnia 1989 r.) w sprawie wydarzeń w Polsce

NATO_m1. PRZEWODNICZĄCY otworzył posiedzenie, przypominając, że to nie pierwszy raz w ciągu ostatnich lat, gdy Rada spotyka się, aby omówić sytuację w Polsce, ale zdecydowanie po raz pierwszy przygląda się sytuacji tego kraju w świetle pozytywnych wydarzeń, jakie miały tam miejsce.[…]
3. THOMAS W. SIMONS (Stany Zjednoczone) z zadowoleniem przyjął możliwość przeprowadzenia konsultacji z członkami Sojuszu podczas zwołanego posiedzenia Rady. Kopie jego przemówienia zostały rozdane, dlatego zamierza on poruszyć jedynie niektóre z głównych zagadnień.
4. Pomyślne zakończenie obrad Okrągłego Stołu w Polsce w dniu 5 kwietnia stanowiło istotne wydarzenie w stosunkach między Wschodem a Zachodem. Było to z pewnością ważne wydarzenie dla samych Polaków, ponieważ w obradach uczestniczyli przedstawiciele wszystkich najważniejszych grup społecznych – rządu, Kościoła, a przede wszystkim Solidarności, która nie odeszła od swoich ideałów i zachowała swoją strukturę przez siedem długich lat represji i delegalizacji. Teraz wynegocjowała sobie równe prawa w systemie komunistycznym z komunistycznym rządem. Oczywiście wynik jest niejednoznaczny, a sukces w większej mierze dotyczy sfery politycznej niż gospodarczej, nie ma jednak wątpliwości, że jest to ważny krok na drodze do demokratyzacji i liberalizacji, które przez dziesięciolecia Zachód nieustannie popierał i do których starał się przekonać rządy komunistyczne. O ile uzgodnione reformy polityczne zostaną uczciwie wdrożone, będą one oznaczały zmianę systemu komunistycznego, która jeszcze do niedawna wydawała się nie do pomyślenia. W sferze gospodarki nadal pozostaje jednak wiele do zrobienia, dlatego negocjacje w tym obszarze stanowiły znacznie większe pole do sporów. […]

RADA:
(1) z uznaniem odnotowała informację przedstawioną przez Simonsa, zastępcę sekretarza Stanów Zjednoczonych ds. Europy i Kanady, na temat ostatnich wydarzeń w Polsce, związanych z nimi wyzwań dla świata zachodniego oraz możliwych dwustronnych i wielostronnych reakcji członków Sojuszu;
(2) odnotowała opinie przedstawione w trakcie dyskusji oraz zgodziła się nadal monitorować postępy w realizacji politycznych i gospodarczych reform w Polsce;
(3) odnotowała dalsze informacje przedstawione przez Simonsa na temat sytuacji w Rumunii.

6. 23 sierpnia 1989
notatka w sprawie wpływu zmian politycznych na sytuację Wojska Polskiego

Główne kwestie:
1. (s) Polskie wojsko będzie nadal wywiązywać się ze swoich obowiązków wynikających z członkostwa Polski w Układzie Warszawskim.
2. (s) Wojsko będzie stale wykazywać niechęć do angażowania się w działania polityczne jako niezależny ośrodek władzy.
3. (s) Mimo wielkich obaw wojsko udzieliłoby każdemu rządowi wsparcia we wprowadzeniu stanu wojennego.
4. (s) Siły zbrojne będą kontynuowały swój program jednostronnej redukcji sił zbrojnych oraz restrukturyzacji.
5. (s) ZSRR nie użyje sił wojskowych, aby narzucić decyzje polityczne Warszawie. [całość zob. niżej dok. nr 29]

7. 25 sierpnia 1989
notatka o reakcjach ZSRR na sytuację w Polsce

Rzecznik Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej stwierdził wczoraj, że w dniu 22 sierpnia sekretarz generalny Gorbaczow odbył ponad czterdziestominutową rozmowę telefoniczną z pierwszym sekretarzem Mieczysławem Rakowskim, przywódcą PZPR.
Obaj przywódcy partii stwierdzili, że polskich problemów nie można rozwiązać bez udziału polskiej partii komunistycznej. Dnia 20 sierpnia radziecki organ rządowy „Izwiestia” opublikował materiał swojego warszawskiego korespondenta na temat polskiego premiera Tadeusza Mazowieckiego. Dziennik uważnie przeanalizował przebieg kariery Mazowieckiego, w tym internowanie w latach 1981–82, szczególną uwagę poświęcając jego znaczącej roli w niedawnych rozmowach Okrągłego Stołu.[…]

Komentarz:
Opublikowana treść rozmowy telefonicznej pokazuje, jak uważnie Moskwa obserwuje sytuację w Polsce. Nie jest jasne, z czyjej inicjatywy doszło do rozmowy. W tym przypadku jednak w interesie polskiej partii komunistycznej leżało ujawnienie stanowiska Moskwy wobec powołania nowego rządu, a tym samym podkreślenie znaczenia jej żądań dotyczących obsadzenia stanowisk ministerialnych. Artykuł w „Izwiestiach” nie jest neutralny – nowy premier jest w nim przedstawiony w raczej pozytywnym świetle, natomiast do polskiej partii komunistycznej autor tekstu odnosi się wręcz pogardliwie. Jest mało prawdopodobne, aby artykuł opublikowano bez wiedzy radzieckiego przywództwa. Wydaje się, że w tym przypadku Moskwa sygnalizuje, iż:
A) wydarzenia w Polsce zostały zaakceptowane, w związku z czym bezpośrednia interwencja jest obecnie niemożliwa;
B) decyzji jeszcze nie podjęto i sytuację nadal należy analizować.

W każdym razie postawa Moskwy wydaje się przychylna, w szczególności w świetle artykułu w „Izwiestiach”, i cechuje ją wola, aby w Polsce został wypracowany konsensus między narodem a kierownictwem. Moskwa uważa, że proces ten jest ważniejszy niż obstawanie przy dotychczasowym monopolu władzy PZPR.

8. 12 września 1989
notatka w sprawie utworzenia rządu Tadeusza Mazowieckiego

Rząd Mazowieckiego ma dziś zostać zatwierdzony przez Sejm. Pojawienie się w Europie Wschodniej rządu, którym nie kieruje partia komunistyczna, jest wydarzeniem o historycznym znaczeniu. Sukces ten nie jest jednak zagwarantowany i obawy Wałęsy prawdopodobnie są szczere. Wiele będzie zależało od tego, czy polityka nowego rządu dostosuje się do wymogów, jakie narzuca jej niemal rozpaczliwa sytuacja gospodarcza.

9. 28 listopada 1989
notatka z wizyty premiera Tadeusza Mazowieckiego w ZSRR

Wizyta symbolizowała oficjalną sekularyzację stosunków polsko-radzieckich, choć KPZR będzie nadal ściśle współpracować z PZPR. Mazowiecki potwierdza lojalność Polski wobec Układu Warszawskiego. Obie strony ostrzegają przed zjednoczeniem Niemiec.

Komentarz:
Wydaje się, że obydwie strony podeszły do wizyty w sposób ostrożny i taktowny. W swoich oświadczeniach oraz we wspólnym oświadczeniu Mazowiecki i przywódcy ZSRR podkreślili nowe otwarcie w stosunkach polsko-radzieckich, ich dezideologizację oraz wolę odwrócenia tej karty historii i wkroczenia w nową erę, która będzie naznaczona oświeconą dbałością o własne interesy narodowe, takie jak przestrzeganie zobowiązań sojuszniczych. Jednocześnie ich wypowiedzi w kwestii niemieckiej utrzymane były w starym duchu, co zapewne było obliczone na osiągnięcie pozytywnych reakcji zarówno z Warszawy, jak i z Moskwy (o ile nie zostanie to odebrane zbyt poważnie gdzie indziej).

Jest jednak i druga strona medalu. Mimo zapewnień Mazowieckiego, że każdy polski rząd będzie podejmował wysiłki na rzecz budowania jak najlepszych relacji z Moskwą, i pozornej akceptacji tego stanu rzeczy przez radzieckich przywódców, z niedawnych gestów poparcia dla Rakowskiego ze strony tych ostatnich, a także innych publicznych przejawów jej współpracy z polską partią komunistyczną wynika jednak, że KPZR nie spisała PZPR na straty. Istotnie, z otrzymanych relacji wynika, że ZSRR nalega na zaangażowanie PZPR we wszystkie kontakty między Polską a Związkiem Radzieckim (nie tylko w formie, na przykład, obecności Jaruzelskiego i Siwickiego na spotkaniach Układu Warszawskiego). Sądzimy, że musiał to być przynajmniej domniemany warunek współpracy Moskwy z Mazowieckim i innymi ministrami z Solidarności. Jest to również zgodne z wypowiedzią Szewardnadzego na forum Rady Najwyższej w dniu 17 listopada, warunkującą radzieckie poparcie dla rządu Mazowieckiego zgodą tegoż na utrzymanie bliskich powiązań między KPZR a PZPR.

Sugeruje to, że Moskwa nadal będzie dążyć do utrzymania ścisłych stosunków międzypartyjnych jako warunku koniecznego dla dobrych relacji z każdym reformatorskim rządem w Europie Wschodniej. W takim przypadku wydarzenia w NRD mogą być dla ZSRR szczególnym powodem do obaw, gdyby SPJN miała pójść w ślady Węgier i zlikwidować wszelkie podstawy dla takich kontaktów. Może to również tłumaczyć entuzjazm, z jakim Gorbaczow publicznie wyraził zadowolenie z wyboru Urbanka na Sekretarza Generalnego Komunistycznej Partii Czechosłowacji.

10. 3 lipca 1991
protokół posiedzenia Rady NATO z udziałem prezydenta Lecha Wałęsy i ministra Krzysztofa Skubiszewskiego

Sojusz ma zaszczyt powitać na dzisiejszym posiedzeniu prezydenta Polski Lecha Wałęsę. Jego wizyta jest kolejnym kamieniem milowym w dążeniu Sojuszu do rozwijania stosunków z narodami Europy Wschodniej i Środkowej w duchu zaufania, przyjaźni i współpracy. W imieniu Rady Północnoatlantyckiej pragnę serdecznie powitać prezydenta Lecha Wałęsę oraz ministra spraw zagranicznych Krzysztofa Skubiszewskiego. […]
Sojusz zdaje sobie sprawę z trudności związanych z wdrażaniem reform oraz odbudową narodów dzisiejszej Europy Środkowej i Wschodniej. Zobowiązaliśmy się do wsparcia i aktywnej współpracy w realizacji tego najważniejszego zadania. Obszar zainteresowania Sojuszu nigdy nie będzie się ograniczał jedynie do bezpieczeństwa i dobrobytu jego członków. Bezpieczeństwo jest niepodzielne. Trwające podziały gospodarcze osłabiałyby je nie mniej niż podziały ideologiczne. Materialne i moralne wsparcie członków Sojuszu dla nowych demokracji będzie zatem naszą najlepszą polityką bezpieczeństwa. […]
Lech WAŁĘSA – Szanowny Panie Sekretarzu, Ekscelencje, panie i panowie! Potwierdzam naszą wiarę w cele i zasady zagwarantowane w Karcie Narodów Zjednoczonych oraz naszą wolę życia w zgodzie z narodami i rządami świata. Jesteśmy zdecydowani stać na straży wolności, wspólnego dziedzictwa i cywilizacji zbudowanej na fundamentach demokracji, wolności jednostki i państwa prawa. Te oraz inne słowa zaczerpnięte z tego historycznego traktatu są słowami, które polski naród od zawsze chciał wypowiadać. W podzielonej Europie zawsze staliśmy po stronie tych samych wartości. Wartości, których bronili polscy żołnierze w 1939 roku, a także później, na frontach i w podziemiu. Wartości, które przejęła Solidarność, i które po jej zwycięstwie stały się fundamentem nowej Polski. Wartości, dla których tworzona dziś suwerenna III Rzeczpospolita powraca na swe miejsce w Europie. Układ Warszawski nie był elementem bezpieczeństwa europejskiego, a raczej czynnikiem równowagi sił. […]
Szanowni Państwo! Bezpieczna Europa to jedna Europa – Europa, której granice jako struktury KBWE sięgają Pacyfiku, i Europa, która jako struktura polityczna obejmuje cały kontynent. Polska zrobi wszystko, co w jej mocy, aby przyczynić się do budowy takiej Europy.