Okrągły Stół

Okrągły Stół pozwolił Polsce wyjść z dyktatury – bez ofiar, szubienic, plutonów egzekucyjnych...

Z pewnością kryła się też za Okrągłym Stołem słabość. Ludzie władzy byli już zbyt słabi, by opozycję demokratyczną zniszczyć, zaś ludzie opozycji solidarnościowej zbyt słabi, by władzę komunistyczną obalić.

(Adam Michnik, 4 kwiecień 2006)

 

Okrągły Stół stał się początkiem zjawisk, które trzeba ocenić jednoznacznie negatywnie.

Co prawda nie było tam żadnego tajnego spisku, lecz nastąpiła fraternizacja i początek pewnej polityki,
w ramach której za udział w komunistycznym systemie należą się przywileje.
Cała istota procesu społecznego po 1989 r. polegała na tym, że w walce o usytuowanie w zupełnie nowej strukturze społecznej, gospodarce rynkowej, ludzie z tamtego systemu mieli olbrzymią przewagę.

(Lech Kaczyński, 6 luty 2009)


Zobacz artykuł dot. politycznych realiów 1989 roku - Potrzebny odwrót od wszechwładzy!

zobacz stronę - wybory czerwcowe 1989 r.

Okrągły Stół

Symbol spotkania, na którym wszyscy są równi oraz w zgodzie rozwiązują spory. Nawiązuje do mitu o królu Arturze i rycerzach Okrągłego Stołu. Spotkania takie miały miejsce w historii trzech państw: Niemiec (1933), Polski (1989) i Bułgarii (1990).

 

Negocjacje „Okrągłego Stołu” prowadzili od 6 lutego do 5 kwietnia 1989 przedstawiciele władz PRL i opozycji solidarnościowej, przy udziale obserwatorów, przedstawicieli Kościołów: rzymskokatolickiego oraz Ewangelicko-Augsburskiego. Rozpoczęto i zakończono je w Pałacu Rady Ministrów PRL (obecnie Pałac Prezydencki) w Warszawie.

Łącznie w jego obradach wzięło udział ok. 717 osób (uczestników, ekspertów, obserwatorów) – patrz Ludzie.
(Listę osób ustaliłem na podstawie stenogramów oraz informacji z obrad, a także listy asystentów strony opozycyjno – solidarnościowej, którą 9 maja 2017 r. odnalazłem w domowym archiwum)

Od tego wydarzenia rozpoczęły się zmiany ustrojowe PRL, w tym częściowo wolne wybory do Sejmu 4 czerwca 1989 roku. Był to początek polskiej drogi do wolności.

Zobacz artykuł dot. politycznych realiów 1989 roku – Potrzebny odwrót od wszechwładzy!

 


 

prof. Andrzej Stelmachowski – jak zmajstrowano „Okrągły Stół”:

Zaczęło się od tego, że grono osób zebrało się w KIK-u, aby pomóc strajkującym robotnikom. Wówczas ze strajkującymi nie chciano rozmawiać, wedle zasady: nie rozmawiamy z nielegalnymi komitetami nielegalnych strajków. Zastanawialiśmy się, czy jest jakaś możliwość doprowadzenia do rozmów pomiędzy władzą a robotnikami (…). Zatelefonowałem do sekretariatu sekretarza [KC PZPR – przyp. red.] Czyrka. Odpowiedź była: szefa nie ma. Za parę godzin zadzwoniłem po raz drugi: szefa nie ma. Nie wiedziałem, czy nie ma go rzeczywiście, czy też dlatego, że nie chce rozmawiać. Powiedzieliśmy sobie: do trzech razy sztuka i zadzwoniliśmy jeszcze raz. Szefa nie ma. Poprosiłem, aby go powiadomić, że telefonował Stelmachowski i że pragnął się porozumieć. (…)

Po paru godzinach odezwał się sekretarz Czyrek. Już wtedy do domu zadzwonił: czego sobie życzę. Powiedziałem wtedy, strzelając (…) że gen. Jaruzelski mówił na VII Plenum [KC PZPR – przyp. red.] o „okrągłym stole” i czy nie sądzi pan, że byłby czas najwyższy taki stół uruchomić. (…) Rozmowa nasza z panem Czyrkiem przebiegała według prostego scenariusza. Starałem się go przekonać, że trzeba nam czegoś spektakularnego. W przeciwnym razie społeczeństwo będzie nieufne i sytuacja konfliktogenna nie tylko nie ustanie, ale się zaostrzy. Takim spektakularnym gestem będzie rozmowa z Lechem Wałęsą. To będzie sygnał, że zaczyna się dialog serio. Sekretarz wysłuchał, powiedział, że to interesujące, zaczął wypytywać o szczegóły. Krzywił się mówiąc, że jednak doprowadzi to do upublicznienia sprawy „Solidarności” (…).

21 sierpnia sekretarz Czyrek powiedział, że gen. Jaruzelski zgadza się na rozmowy z Wałęsą. byle tylko nie było strajku w stoczni. (…) Ale strajk był już fizycznie nie do zatrzymania. Ja to przekazałem sekretarzowi. I wtedy sekretarz powiedział: jeśli tak, to proszę uważać nasze rozmowy za nieaktualne. O żadnym spotkaniu nie może być mowy. My ze strajkującym Wałęsą rozmawiać nie będziemy.

We wtorek fala strajków rozlała się już po kraju i wtedy rzecz się wznowiła już poprzez władze kościelne. Sekretarz Ciosek zgłosił się do biskupa Jerzego Dąbrowskiego i zapytał, czy nie można by podjąć jednak jakichś rozmów, powołując się zresztą na rozmowy sekretarza Czyrka i moje. (…) O jedenastej wieczór sekretarz Czyrek zatelefonował do mnie i mówi: podobno nasi szefowie kazali nam się spotkać… Dwie rzeczy były postawione: żądał przede wszystkim przerwania strajku w Stoczni Gdańskiej. Gdzie indziej mogą sobie strajkować. Po drugie chciał wyraźnego oświadczenia się pana Wałęsy. (…)

25 sierpnia pojechałem do Gdańska. W stoczni poprosiłem, abym mógł przemówić do całego Komitetu Strajkowego. Przedstawiłem sprawy i mówię: jest możliwość rozmów, ale nie ma gwarancji, że będzie jakikolwiek sukces. (…)

16 września doszło wreszcie do rozszerzonego spotkania z przedstawicielami władz. Poruszane były wyłącznie sprawy solidarnościowe. Delegacja „Solidarności” stała na stanowisku, że najpierw trzeba załatwić sprawy związkowe, że jeśli mamy siadać do „okrągłego stołu” jako równoprawni partnerzy, to musi być uznana nasza podmiotowość. No bo co, mamy siadać do stołu jako nielegalni? Na to mówi Ciosek: przecież jeśli wy tu siedzicie, to jest to właśnie pośrednie uznanie istnienia de facto „Solidarności”. Ale nam chodzi o uznanie bezpośrednie, a nie o pośrednie i o de jure, a nie de facto! (…)

(fragmenty wypowiedzi prof. Andrzeja Stelmachowskiego podczas ‚żywej gazety” w kościele przy ul. Żytniej w Warszawie,
w dniu 18 września 1988 – cyt. za pismem młodzieży solidarnej „Bajtel” nr 12, wrzesień 1988)

 


 Geneza Okrągłego Stołu

W połowie sierpnia 1988 roku, w związku z trwającymi od kwietnia strajkami, władze PRL rozpoczęły rozmowy z opozycją. 31 sierpnia 1988 w willi MSW w Warszawie przy ul. Zawrat, minister spraw wewnętrznych gen. Czesław Kiszczak spotkał się z Lechem Wałęsą. W spotkaniu uczestniczyli także: biskup Jerzy Dąbrowski oraz sekretarz KC PZPR Stanisław Ciosek. 15 września 1988, w kolejnym spotkaniu uczestniczyli także Andrzej Stelmachowski i ks. Alojzy Orszulik. 16 września 1988 kontynuowano rozmowy w ośrodku konferencyjnym MSW w Magdalence pod Warszawą. Ich celem miało być przygotowanie obrad „Okrągłego Stołu”.

18 grudnia 1988 utworzono stuosobowy Komitet Organizacyjny przy Lechu Wałęsie ds. Okrągłego Stołu. W jego skład weszli prawie wyłącznie doradcy Lecha Wałęsy. 27 stycznia 1989 na spotkaniu Lecha Wałęsy z Czesławem Kiszczakiem określono skład uczestników „Okrągłego Stołu” – 56 osób: 20 z NSZZ „S”, 6 z OPZZ, 14 z PZPR, 14 „niezależnych autorytetów” oraz dwóch duchownych.  Wskutek tarć w obozie władzy rozmowy na jakiś czas zerwano.

Sygnałem odwilży było ze strony władzy „stanowisko KC PZPR w sprawie pluralizmu politycznego i związkowego”, opublikowane 18 stycznia 1989 oraz ze strony opozycji „Oświadczenie” Krajowej Komisji Wykonawczej NSZZ „Solidarność” z 22 stycznia 1989.

Po zmianie rządu, 27 stycznia 1989 rozmowy pomiędzy władzą a opozycją wznowiono.  6 lutego 1989 rozpoczęły się obrady „Okrągłego Stołu”.

Wskutek impasu w rozmowach „Okrągłego Stołu”, 2 marca 1989 odbyło się znowu nieformalne spotkanie w Magdalence. Rozstrzygnięto na nim najbardziej sporne kwestie z obrad „Okrągłego Stołu”.  Łącznie odbyło się  5 spotkań w Magdalence (niektóre w gmachu URM); przygotowano na nich stanowiska, które przyjęto później jako „ustalenia Okrągłego Stołu”. Tzw. grupa Magdalenka spotkała się 13 razy, na spotkaniach roboczych i współprzewodniczących grup.

Władysław Frasyniuk: Władzy się wydawało, że idąc z nami na układ wyborczy, ciągnie nas na głęboką wodę, zachowa większość, a nas uwikła we współrządzenie. Dowiodła tym swojego oderwania od rzeczywistości. Nie zorientowała się, że jak zacznie w telewizji pokazywać Wałęsę, Michnika czy Frasyniuka, ludzie przestaną się bać.

O ile rozmowy Okrągłego Stołu były takim ciosem na przeponę, to wybory 4 czerwca były przebiciem kołkiem osinowym wampira komunizmu. To wynik wyborów przesądził o zmianie ustroju.  (Newsweek – „Okrągła rocznica”, 2-02-2009)

Ogółem w spotkaniach „Magdalenki” uczestniczyły 42 osoby:

ze strony rządu(alfabetycznie) Władysław Baka, Jan Błuszkowski, Artur Bodnar, Stanisław Ciosek, Andrzej Gdula, Leszek Grzybowski, Jan Janowski, Jan Jarliński, Czesław Kiszczak, Mieczysław Krajewski, Bogdan Królewski, Aleksander Kwaśniewski, Harald Matuszewski, Jerzy Ozdowski, Janusz Reykowski, Ireneusz Sekuła, Romuald Sosnowski, Bolesław Strużek, Jan Szczepański, Tadeusz Szymanek, Jerzy Uziębło, Stanisław Wiśniewski, Krzysztof Dubiński, Kazimierz Hłoda;

ze strony opozycji(alfabetycznie) Ryszard Bugaj, Zbigniew Bujak, Władysław Frasyniuk, Bronisław Geremek, Mieczysław Gil, Lech Kaczyński, Jacek Kuroń, Władysław Liwak, Tadeusz Mazowiecki, Jacek Merkel, Adam Michnik, Alojzy Pietrzyk, Edward Radziewicz, Andrzej Stelmachowski, Witold Trzeciakowski, Andrzej Wielowieyski, Lech Wałęsa, Jacek Am,broziak;

Ponadto udział brali przedstawiciele Kościoła katolickiego: ks. abp Bronisław Wacław Dąbrowski, ks. bp Tadeusz Gocłowski, ks. Alojzy Orszulik

patrz:  Okrągły Stół – Magdalenka


Kontrowersje wokół  „Okrągłego Stołu”

Część opozycji (m.in. Konfederacja Polski Niepodległej, „Solidarność Walcząca”, Niezależne Zrzeszenie Studentów, Federacja Młodzieży Walczącej) kontestowała „Okrągły Stół”. Ugrupowania te nie były przeciwne „pokojowej” zmianie władzy, nie dążyły do zbrojnego obalenia ustroju PRL, jednak nie akceptowały „kontraktowego charakteru” okrągłego stołu. Kontrowersje wokół tych negocjacji są nadal obecne w polskim życiu publicznym.

W trakcie obrad „Okrągłego Stołu” Jacek Kuroń przekonał przewodniczącego KPN Leszka Moczulskiego, aby nie podważał ustaleń „Okrągłego Stołu”. Ówczesny przewodniczący NZS Mariusz Kamiński wydelegował przedstawicieli NZS do rozmów w Podzespole ds. Młodzieży. 

Zobacz – Zbigniew Bujak: podczas Okrągłego Stołu Solidarność bała się KPN i NZS  (wypowiedź dla Polskiego Radia)

Dr Paulina Codogni, autorka książki „Okrągły Stół, czyli polski Rubikon” –  Czy Pana zdaniem w krytyce Okrągłego Stołu jest coś słusznego?

Lech Wałęsa: Dzisiaj można myśleć, że wiele rzeczy byliśmy w stanie zrobić inaczej. A ja Pani powiem, że nic więcej, nic mądrzej, nic szybciej nie dało się zrobić. Gdyby było można, to bym to zrobił, to byśmy tak zrobili. Ale nie byliśmy w stanie, nie byliśmy przygotowani do rządzenia. Osiągnęliśmy i tak maksimum tego, co było możliwe.

Wojciech Jaruzelski: Zależy, z której patrzy się strony. W tej chwili krytykują głównie te osoby i środowiska, które znalazły się poza Okrągłym Stołem i które nawet były jego zwolennikami, ale uważały, że po nim należałoby zradykalizować kurs – dobić komunę.

Dosyć ponurą atmosferę społeczną wokół „Okrągłego Stołu” oddaje jeden z ówczesnych dowcipów – „Czemu okrągły stół ma osiem metrów?” – „Bo rekord świata w pluciu na odległość wynosi siedem metrów”…

Do ówczesnych przeciwników „Okrągłego Stołu” należeli m.in. (alfabetycznie):  Bogdan Borusewicz, Wiesław Chrzanowski, Ludwik Dorn, Andrzej Gwiazda, Bronisław Komorowski, Janusz Korwin-Mikke, Maciej Łopiński, Antoni Macierewicz, Kornel Morawiecki, Jan Olszewski (ostatecznie wziął udział w obradach w Podzespole ds. Reformy Prawa i Sądów), Anna Walentynowicz. Większość z nich (m.in. były prezydent R.P. Bronisław Komorowski) do dzisiaj zmieniła zdanie.

 


Przebieg „Okrągłego Stołu”

Obrady prowadzono  w trzech głównych zespołach:  ds. gospodarki i polityki społecznej (13 posiedzeń);  ds. reform politycznych (9 posiedzeń) oraz ds. pluralizmu związkowego (10 posiedzeń). Ogółem miały miejsce dwa spotkania plenarne (na rozpoczęcie i zakończenie obrad) oraz 97 posiedzeń w zespołach, podzespołach i grupach roboczych.

Obradowano w dziesięciu podzespołach (aflabetycznie): ds. ekologii (8 posiedzeń)  ds. górnictwa (9 posiedzeń), ds. polityki mieszkaniowej (4 posiedzenia), ds, młodzieży (5 posiedzeń), ds. nauki, oświaty i postępu technicznego (4 posiedzenia),  ds. reformy prawa i sądów (9 posiedzeń),  ds. rolnictwa (5 posiedzeń), ds. środków masowego przekazu (6 posiedzeń), ds. stowarzyszeń i samorządu terytorialnego (1 posiedzenie), ds. zdrowia (5 posiedzeń).

Obradowano także w kilku grupach roboczych, m.in. (alfabetycznie): ds. indeksacji płac i dochodów (3 posiedzenia), ds. majątkowych związków zawodowych, ds. nowelizacji ustawy o związkach zawodowych, ds. samorządu terytorialnego (3 posiedzenia), ds. stowarzyszeń (3 posiedzenia), ds. założeń do projektu ustawy o uprawnieniach niektórych pracowników do ponownego nawiązania stosunku pracy, ds. ustawy o związkach zawodowych rolników indywidualnych.

 


Najważniejsze ustalenia

100-osobowy Senat, wybierany w wolnych wyborach większościowych (po 2 senatorów z województwa; w woj. warszawskim i katowickim po 3)

częściowo wolne wybory do Sejmu 4 czerwca 1989 –  299 posłów obozu władzy (65%), w tym:  PZPR, ZSL i SD (60%), PAX, UChS i PZKS (5%)

prezydent wybierany przez Zgromadzenie Narodowe na 6-letnią kadencję

legalizacja NSZZ „Solidarność”, wprowadzenie pluralizmu związkowego, legalizacja NZS

dostęp opozycji do mediów (co tydzień półgodzinna audycja w TVP, godzinna w Polskim Radiu, „Tygodnik Solidarność”, „Gazeta Wyborcza”)

nowe prawo wyborcze

niezawisłość i niezależność sądów, nieusuwalność sędziów

Sejm  jako naczelny organ państwa

większe kompetencje Trybunału Konstytucyjnego, Rzecznika Praw Obywatelskich

przyjęcie „Stanowiska w sprawie polityki społecznej i gospodarczej oraz reform systemowych”

 


Uczestnicy obrad plenarnych

Strona opozycyjno-solidarnościowa:
(alfabetycznie) Stefan Bratkowski, Zbigniew Bujak, Władysław Findeisen, Władysław Frasyniuk, Bronisław Geremek, Mieczysław Gil, Aleksander Hall, Jacek Kuroń, Władysław Liwak, Tadeusz Mazowiecki, Jacek Merkel, Adam Michnik, Alojzy Pietrzyk, Edward Radziewicz, Henryk Samsonowicz, Grażyna Staniszewska, Andrzej Stelmachowski, Stanisław Stomma, Klemens Szaniawski, Jan Józef Szczepański, Edward Szwajkiewicz, Józef Ślisz, Witold Trzeciakowski, Jerzy Turowicz, Lech Wałęsa, Andrzej Wielowieyski

Strona rządowo-koalicyjna:
(alfabetycznie) Tomasz Adamczuk, Norbert Aleksiewicz, Stanisław Ciosek, Aleksander Gieysztor, Wiesław Gwiżdż, Marek Hołdakowski, Jan Janowski, Janusz Jarliński, Czesław Kiszczak, Zenon Komender, Jan Karol Kostrzewski, Mikołaj Kozakiewicz, Bogdan Królewski, Aleksander Kwaśniewski, Maciej Manicki, Harald Matuszewski, Leszek Miller, Alfred Miodowicz, Kazimierz Morawski, Jerzy Ozdowski, Anna Przecławska, Tadeusz Rączkiewicz, Jan Rychlewski, Władysław Siła-Nowicki, Zbigniew Sobotka, Romuald Sosnowski, Stanisław Wiśniewski, Jan Zaciura, Edward Zgłobicki

Obserwatorzy kościelniks. Bronisław Dembowski, bp Janusz Narzyński, ks. Alojzy Orszulik

Rzecznicy prasowiJanusz Onyszkiewicz (strona opozycyjno-solidarnościowa), Jerzy Urban (strona rządowo-koalicyjna).

 

okragły stół w Pałacu Prezydenckim w Warszawie

Oryginalny okrągły stół w sali na parterze lewego (północnego) skrzydła Pałacu Prezydenckiego.  
Obrady prowadzono w największej sali Pałacu, w położonej na I piętrze Sali Kolumnowej

*      *      *

W „Okrągłym Stole” uczestniczyli pierwsi trzej prezydenci III RP (Lech Wałęsa, Aleksander Kwaśniewski, Lech Kaczyński), pięciu późniejszych premierów (Czesław Kiszczak, Tadeusz Mazowiecki, Leszek Miller, Jan Olszewski, Jarosław Kaczyński), czterech późniejszych wicepremierów, sześciu późniejszych marszałków i wicemarszałków Sejmu i Senatu, ponad 75 późniejszych ministrów i wiceministrów, ponad stu późniejszych parlamentarzystów, kilku późniejszych prezesów Sądu Najwyższego, Trybunałów, kilkunastu redaktorów naczelnych prasy. Ogółem wzięło w nim udział ok. 717 osób (uczestników, ekspertów, obserwatorów) – patrz zakładka Ludzie. Wielu z nich jest do dzisiaj aktywnych w polskim życiu publicznym.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *